Szermierka niemiecka w XV i XVI w. – Kevin Gajdziński

Wstęp

Wieki XV i XVI są dla szermierki niemieckiej okresem wyjątkowym. W tym czasie stała się ona niezwykle popularna w warstwach zarówno wyższych, jak i wśród mieszczan. Powstało wtedy najwięcej dzieł poświęconych nauce walki, pisanych przez mistrzów szermierczych, zwanych po niemiecku schirmaister lub fechtmeister.

Początków niemieckiej tradycji posługiwania się bronią jako sztuki można się doszukiwać już w czasach starożytnych. Tacyt w I w. n.e. opisywał charakterystyczne dla plemion germańskich tzw. „tańce z bronią”. Osobą która usystematyzowała szermierkę na terenie średniowiecznej Rzeszy był Johannes Liechtenauer – jednak nie on sztukę szermierczą stworzył. Jeden z jego uczniów, Hanko Döbringer, który jako pierwszy zapisał wierszowane nauki swego mistrza, podaje w swoim dziele: A przed wszystkim musisz wiedzieć, iż istnieje tylko jedna sztuka miecza i została ona wynaleziona przed setkami lat. Jest ona podstawą i rdzeniem i została w całości poznana przez mistrza Liechtenauera (lichtnawer). Nie on ją jednak wynalazł, jak zostało powyżej napisane, lecz podróżował i szukał w wielu krainach, chcąc nauczyć się tej prawdziwej i doskonałej sztuki. Nie ulega jednak wątpliwości wielka rola Liechtenauera dla niemieckiej szermierki. Do jego nauczania odwoływali się późniejsi fechtmeister z XV i XVI w.

Szkoły szermiercze w średniowieczu i renesansie były szeroko rozpowszechnione w całej Europie. Nauka władania bronią służyła przede wszystkim celom utylitarnym, samoobronie, zwycięskiemu wychodzeniu z pojedynków i bitew podczas wojen. Czasy, jak twierdzi Sydney Anglo, były podówczas niebezpieczne, bowiem większość ludzi nosiła przy sobie broń, a burdy i potyczki były nader powszechne.

W XV i XVI w. szermierka przestała służyć tylko celom utylitarnym, ale również rozrywkowym. Stała się sportem i powszechnie szanowaną sztuką. Niemieccy fechtmeister, mający i tak znacznie większe poważanie społeczne niż ich koledzy po fachu z innych krajów europejskich, otaczani byli powszechnym szacunkiem. Do zawodów i pokazów szermierczych, będących w dobie swoistej mody na „rycerskość” odpowiednikami rycerskich turniejów, stawali żądni sławy mieszczanie, a najlepsi z nich cieszyli się wielkim prestiżem. Dokonała się też inna ważna zmiana: nauka walki bronią, dotąd nastawiona wyłącznie na szlachtę i rycerzy, skierowana została do mieszkańców miast.

Źródła

Dostępne materiały źródłowe można ogólnie podzielić na dwa typy: źródła narracyjne oraz ikonograficzne.

Na pierwszą grupę składają się dokumenty sądowe, kroniki, sprawozdania świadków starć oraz traktaty szermiercze. Dla badań nad szermierką pierwsze trzy ze wspomnianych nie są niestety zbytnio użyteczne. Dokumenty dotyczące pojedynków sądowych informują nas najczęściej o przyczynie procesu oraz o wyniku pojedynku. Z kronik można czerpać informacje na temat pozycji społecznej szermierzy. Źródła te nie poruszają jednak interesującej nas kwestii: przebiegu walki. Inaczej rzecz ma się z relacjami naocznych świadków. Te jednak są w dużej mierze niewiarygodne, bowiem ich autorzy w sposób drastycznie różny opisują te same zdarzenia, często nie zachowując przy tym spójności wewnętrznej. Najważniejsze dla omawianego tematu są traktaty szermiercze – Fechtbücher. Są one podstawowym źródłem informacji na temat przebiegu walki, stosowanych technik, kroków, uzbrojenia i zasad. Stosunkowo duża liczba tych źródeł przetrwała do naszych czasów. Historia traktatów szermierczych sięga XIII lub XIV w., skąd pochodzi najstarszy z zachowanych, tzw. I.33 przechowywany obecnie w Royal Armouries w Leeds. Opisuje on metody walki mieczem i puklerzem. Znamienne jest to, że na ilustracjach mistrz szkolący ucznia jest mnichem. Według dzieła Heinricha von Gunterrodta z 1579r., w którym autor opisuje krótko historię walki mieczem, ów mnich był rycerzem, który mimo przywdziania zakonnych szat nie stracił zainteresowania szermierką. S. Anglo wątpi w to jednak ponieważ miecz i puklerz były broniami plebejskimi oraz ze względu na brak jednolitej monastycznej tradycji nauczania posługiwania się bronią. Najświetniejszym okresem powstawania niemieckich traktatów był XV i XVI w. – powstało wtedy najwięcej dzieł, z których wiele doczekało się kolejnych wydań. XVI w. był jednocześnie czasem schyłku ? ukazujące się nowe pozycje były głównie komentarzami do wcześniejszych dzieł. Cel wydawania Fechtbücher zmieniał się z upływem czasu i nie był wyłącznie edukacyjny. Sami autorzy zresztą wskazywali, że sama lektura jest niewystarczająca do nauki walki – potrzebne są ćwiczenia pod okiem mistrza. Niektórzy wprawdzie twierdzili, że  z pomocą ich dzieła każdy sam może opanować sztukę, jednak, jak twierdzi S. Anglo, jest to tylko chwyt reklamowy. Wczesne traktaty miały za zadanie przekazywać wiedzę mistrza osobom wtajemniczonym. Temu służą zagadkowe wiersze Kunst des Fechtens (sztuki szermierczej) Liechtenauera, przekazane przez jego uczniów. Motywy mistrza opisuje w swoim Fechtbuch jeden z nich, Peter von Danzig: Ponieważ sztuka ta przynależy książętom, panom, rycerzom i ich poplecznikom, którzy powinni ją znać i uczyć się jej, spisał on tę oto naukę językiem niejasnym i zagmatwanym, aby nie wszyscy mogli ją zrozumieć, co ujrzycie spisane później. Uczynił to by uniemożliwić nie posiadającym skrupułów mistrzom o mniejszych umiejętnościach, przekazywanie jego sztuki takim osobom, które nie traktowałyby jej z odpowiednim szacunkiem, jak ci, co do których ta sztuka prawnie przynależy. Podobnie na ten temat wypowiada się inny uczeń Liechtenauera, Sigmund Ringeck. Hanko Döbringer we wstępie swego dzieła potępia działalność tzw. leychmeistere, ludzi zajmujących się szermierką na pokaz by zdobyć poklask, można więc wnioskować, że swoim dziełem chce uchronić sztukę swego mistrza, Liechtenauera, przed zepsuciem przez wspomnianych leychmeistere. Ważnym powodem spisywania Fechtbücher była autoprezentacja umiejętności autora. Było to szczególnie ważne przy uzyskiwaniu stanowisk mistrza szermierki (schirmaister) na dworach możnowładców. Widać to zwłaszcza w dziełach Sigmunda Ringecka i Hansa Talhoffera.

Druga grupa, źródła ikonograficzne, jest niezwykle uboga jeśli wykluczyć z niej przedstawienia występujące w traktatach, a będące ich integralną częścią. Niezwykle pomocne są za to wszelkie ryciny przedstawiające żołnierzy z epoki – dają one duże informacji na temat uzbrojenia, jak i czasem sposobu prowadzenia walki, co z kolei nasuwa różne wnioski z porównań z szermierką „cywilną”.

SYTUACJA PRAWNA I SPOŁECZNA SZERMIERZY

  1. Sytuacja prawna

Najważniejszym wydarzeniem w szermierce niemieckiej pod względem prawnym było podpisanie przez cesarza Fryderyka III listu uwierzytelniającego dla pierwszej ogólnoniemieckiej organizacji szermierczej – „Bractwa Naszej Umiłowanej Pani Marii, Czystej Dziewicy i Świętego Wszechwładnego Księcia Niebios Św. Marka” zwanego inaczej Marxbrüder. Miało to miejsce w Norymberdze, dnia 10 sierpnia 1487r., przywilej był następnie kilkakrotnie prolongowany. Porusza się tam znaczenie nauczania sztuk walki dla obronności kraju. Ich herb, używany już wcześniej, został nadany przez Karola V w 1541r., następnie potwierdzony przez Leopolda I w 1670r.

Istnieli jednak szermierze działający poza tą organizacją. Zwani byli Freifechter (z niem. wolni szermierze) lub Federfechter. Stworzyli własną grupę, Freifechter von der Feder, której Rudolf II nadał przywilej i herb 7 marca 1606r. w Pradze, gdzie mieściła się ich siedziba. Ich patronem był św. Jerzy.

Obie organizacje rywalizowały ze sobą. Czasem dochodziło między nimi do publicznych walk, jednak zwykle ograniczały się do inwektyw.

Zarówno Marxbrüder jak i Federfechter posiadały prawo do weryfikacji osób chcących nazywać się mistrzami. Każdy zainteresowany mieszczanin (bowiem rycerstwo i szlachta nie mogły należeć do owych organizacji) musiał stawić się na targ jesienny w Frankfurcie nad Menem (dla Marxbrüder) lub w Pradze (dla Federfechter), zdać specjalny egzamin i po zapłaceniu stosownej sumy mógł stać się pasowanym mistrzem. Była również możliwość zamiejscowego pasowania, jednak z zastrzeżeniem, że pasowany zjawi się w ciągu dwóch lat w odpowiednim z wyżej wymienionych miast dla zatwierdzenia. Bycie fechtmistrzem dawało konkretne przywileje np. zwolnienia podatkowe, czy możliwość bezpłatnego korzystania z domów szermierczych. Niemniej istotny był też awans społeczny: Określenie kogoś jako mistrza jest nie tylko tytułem honorowym, ale także sposobem wyróżnienia społecznego, powiązanym z żądaniem respektu ze strony nieprofesjonalistów w sprawach sposobów walki i jednocześnie służy w ramach polityki cechowej zapewnieniu dochodów i egzystencji. Określenie „mistrz” ma za podstawę nie tylko dyskryminację i podział na znawców i nieprofesjonalistów, lecz jednocześnie na podział na uprawnionych i nieuprawnionych do wykonywania zawodu (np. rzemiosła), a przez to ma szczególne znaczenie egzystencjalne dla mieszczańskiego mistrza.

Trzecią, najmniej znana grupą działającą w Niemczech było Bractwo św. Łukasza. Jego członkowie zwani byli Luxbrüder lub Lukasbrüder. O ich reputacji świadczy błędne wywodzenie etymologii ich nazwy od czasownika luchsen (z niem. – patrzeć bystro, czyhać, czatować albo kraść; Luchs – ryś, przen. szczwany lis) – mieli oni bowiem nie stosować się do żadnych reguł. Była to organizacja pogardzana, stąd jej reprezentanci nazywani byli często Klopffechter (klopfen – z niem. pukać) co obraźliwie określało ich umiejętności. Zajmowali się pokazami, stąd ich szermierka była nastawiona głównie na widowiskowość. Grupa ta nie miała uregulowanego statusu prawnego. W jej poczet zaliczano szermierzy nie zrzeszonych w pierwsze dwie organizacje.

Nad działalnością grup szermierczych roztaczały kontrolę miasta. Do magistratu należało wydawanie zgody na zorganizowanie pokazu (Fechtschulen), prowadzenie szkoły oraz określanie wymogów bezpieczeństwa, których zapewnienie było warunkiem organizacji widowisk.

  1. Odbiór społeczny

Odbiór społeczny ludzi zajmujących się szermierką zmieniał się z upływem czasu. W średniowieczu te osoby miały często kiepską reputację – łączono ich działalność z burdami, rozbojami, naukę szermierki uważano za niemoralną. W 1386r. zakazano studentom uniwersytetu w Heidelbergu uczęszczać do szkół szermierczych. Okazało się to najwyraźniej mało skuteczne, skoro zakaz musiał być ponowiony w 1415 roku. Szczególnym, lecz dość odosobnionym przykładem jest drzeworyt opisywany przez S. Anglo, autorstwa „Meister mit den Bandrollen”. Przedstawia on 2 sceny, z lewej salę pełną postaci trenujących rozmaite dyscypliny walki, z prawej łaźnię publiczną, w której trzy nagie kąpiące się kobiety wyśmiewają genitalia mężczyzny. Przesłanie jest jasne ? nauka walki jest tak samo moralnie deprawująca jak uczęszczanie do publicznych łaźni.

Zwłaszcza szermierze podróżni mieli niski prestiż społeczny. Jako ludzie nie związani z jednym miejscem mieli status „luźnych”, a więc podejrzanych, tak samo jak np. włóczędzy. Ze względu zaś na to, że zajmowali się głównie pokazami dla publiczności zaliczani byli do Spielleute na równi z kuglarzami i nazywani Klopffechter albo Leychmeistere.

Paradoksalne było jednoczesne wielkie zapotrzebowanie na usługi nauczycieli szermierki, przede wszystkim wśród warstw wyższych, a więc tych, które ich najwięcej potępiały. Szczególnie zła była sytuacja osób zajmujących się zastępstwem w pojedynkach sądowych. Poza niebezpieczeństwem jakie niosła ze sobą sama walka, groziły im także następstwa prawne, niezależnie od wyniku starcia. Jeśli bowiem na jaw wyszło, iż wstępują, stają do pojedynku za pieniądze i są nauczycielami szermierki, groziła im surowa kara.

W XV w. odbiór społeczny szermierzy zaczął się poprawiać. Przełomem był wspomniany wyżej przywilej z 1487r. – dawał on organizacji szermierczej ramy prawne, jednocześnie podkreślając jej pozytywną rolę dla bezpieczeństwa kraju.

Prawdziwe zmiany nastąpiły w XVI w. Nauka szermierki przestała służyć tylko szlifowaniu umiejętności wojennych czy przygotowaniu do pojedynków sądowych ? ze względu na rosnące zainteresowanie mieszczan „rycerskością” i modą nań, nauka walki zaczęła służyć sportowi i rozrywce. Pod koniec XV w. Zaczęły się odbywać pokazy szermiercze Fechtschulen. Cieszyły się one wielką popularnością wśród mieszczan, szczególnie rzemieślników (do składu społecznego walczących jeszcze wrócę). Uprawianie szermierki stało się prestiżowe, jak również oferowało możliwości awansu społecznego w ramach stanu mieszczańskiego.

Mistrzowie mieli kilka źródeł zarobku – pobierali opłaty za naukę, przygotowywanie do pojedynków sądowych oraz za oglądanie pokazów.

Reformatorzy niemieccy również nie pozostali obojętni wobec tematu. Marcin Luter zachwalał naukę walki bronią jako pożyteczną dla ochrony przed napadami, jak również skuteczną metodą zapobiegania przemocy, występkom, obżarstwu, pijaństwu i hazardowi. Ulrich Zwingli poszedł dalej – Corpus exercebat, cursus, saltus, discus, palaestra, lucta.

Można wiec zauważyć olbrzymi skok między potępianiem nauki szermierki i szermierzy przez średniowiecznych moralistów (i nie tylko), a wyważoną pochwałą myślicieli XVI-wiecznych.

FECHTSCHULEN

  1. Szkoła szermiercza

Wygląd szkoły szermierczej Fechtschule jest zagadką. Długo uważano, że wiernym ich przedstawieniem są ilustracje zamieszczone w traktatach. Tak było np. w przypadku rycin z traktatu Joachima Meyera. Porównując jednak różne Fechtbücher, również późniejsze i z innych europejskich krajów, S. Anglo wnioskuje, że przedstawione wnętrza są tylko tłem lub ozdobnikiem. Celem samych przedstawień jest ukazanie ruchu szermierzy, reszta to fantazja, co widać np. w dziele Thibault?a, gdzie szermierze walczą również na ścianach i fryzach. Również wspomniany drzeworyt autorstwa „Meister mit den Bandrollen” można moim zdaniem uznać za wytwór fantazji ? nie dość że tendencyjny, to trudno wyobrazić sobie by trening strzelania z broni palnej odbywał się tak, jak to zostało przedstawione.

Znamienna jest natomiast ewolucja owych przedstawień w Fechtbücher z różnych wieków. Te wcześniejsze, z XIV i XV w. ukazują samych szermierzy, na tle krajobrazu, stojących na bliżej nieokreślonej płaszczyźnie (Paulus Hector Mair) lub zawieszonych w powietrzu (I.33, Tallhoffer). W wiekach XVI i XVII, zarówno w traktatach niemieckich jak i tych pochodzących z innych państw, pojawiają się bogate wnętrza, specjalnie przystosowane do nauki szermierki lub stylizowane, jak w przypadku Meyera, na antyczne. Znamienna jest obecność w owych pomieszczeniach miejsc dla bogatego, szanowanego mieszczaństwa obserwującego walki.

Wiedzę o broni jaką się posługiwano w pojedynkach i przy nauczaniu też musimy czerpać głównie z traktatów. Zabytków jest niewiele, a w przypadku broni drewnianej nie ma ich wcale. Jakkolwiek każdy mistrz opisuje w swoim Fechtbuchu indywidualnie dobrany arsenał, można określić pewien kanon uzbrojenia cieszącego się największą popularnością. Najczęściej opisywana jest szermierka na długi miecz, langes Schwerdt. Jest to broń o długości ok. 120 – 130cm, przeznaczona do walki dwiema rękami. Występuje ona np. W traktacie Tallhoffera. W XVI w. pojawiła się wersja sportowa tej broni – Federschwerdt (Feder – niem. ptasie pióro). Była ona mniej masywna, za to bardziej sprężysta, a jej sztych był zaokrąglony. Nadto posiadała nad jelcem ricasso. Miecz ten występuje w XVI- i XVII-wiecznych traktatach np. Paulusa Hectora Maira, Joachima Meyera czy Jakuba Sutora.

Inną szczególnie popularną bronią był tasak. W późniejszym okresie ćwiczono jego drewnianą (bardzo rzadko stalową) odmianą – Dussackiem. Fechtbücher często opisują też walkę na drewniany, ok. 2 metrowy kij oraz na sztylet.

W XVI w. popularność zdobyła nowa broń – rapier. Z czasem stał się on główną bronią (choć nie było to tak wyraźne jak w krajach Zachodniej Europy), w pojedynkach często stosowany wespół z lewakiem. Na kartach Fechtbücher możemy zobaczyć rozmaite inne bronie: halabardy, młoty lucerneńskie, buławy, krótkie miecze i pawęże lub wspomniane puklerze, włócznie, piki, a nawet sierpy, cepy bojowe i kosy (Paulus Hector Mair). Traktaty wcześniejsze, z XIV i XV w. opisują również walkę konno na miecze i lance (tzw. Roßfechten) oraz walkę w zbroi (tzw. Kampffechten).

Nieodłączną częścią szermierki w XVI w., zwłaszcza niemieckiej, były zapasy. Nie zawsze dają się one oddzielić od samej walki bronią, bowiem rzuty są często wykonywane bez rozbrojenia. Podwaliny pod niemiecką sztukę zapaśniczą, do której to tradycji odwoływali się liczni późniejsi Fechtmeister, położył Otto Żyd, będący tym dla zapasów, kim Johannes Liechtenauer dla władania bronią. Po obaleniu przeciwnika walka toczyła się jeszcze na ziemi, we wcześniejszych traktatach kończąc się nieraz dobijaniem (np. u Talhoffera).

  1. Pokazy walk

Jak już zostało wspomniane, słowo Fechtschule oznacza nie tylko szkołę, lecz również pokaz szermierczy. Ich popularność przypada na XV, a zwłaszcza na XVI wiek. O tym, że były to wielkie atrakcje dla publiczności, świadczy fakt organizowania ich podczas świąt i wesel.

Pokazy odbywały się w różnych miejscach. We Wrocławiu odbywały się m.in. na piętrze górnym Ratusza w sali wyłożonej białym kamieniem, na dziedzińcu cesarskim i biskupim oraz w domu „Der Grüne Baum”. Z kolei w Brzegu źródła wspominają o Fechtschule na dziedzińcu książęcym tamtejszego zamku. Pokazy były najczęściej organizowane przez szlachtę i duchowieństwo, występowali w nich zaś mieszczanie. Ważną funkcją pokazów była autoreklama mistrza, szkoły czy stowarzyszenia. Temu samemu służyły pochody przez miasta, zachęcające do oglądania pokazów.

Pojedynek zaczynał się od wyzwania jednego szermierza przez drugiego. Była to zapewne kwestia honoru ? odmowa okrywała hańbą. Walczono do pierwszej krwi, choć zdarzało się również, że celem było puszczenie krwi z głowy przeciwnika – wtedy zranienie np. korpusu nie kończyło walki. Do pewnego stopnia nad bezpieczeństwem czuwali sekundanci, blokujący ciosy za pomocą długich kijów parierstange. Wciąż jednak obrażenia, w tym śmiertelne, nie należały do rzadkości. Spowodowanie zgonu w czasie walki pokazowej często nie było traktowane ulgowo – sprawca ponosił karę, włącznie z karą śmierci.

Zwycięzca pojedynku otrzymywał nagrodę pieniężną oraz zdobywał wielki prestiż. Szczególnie popularni byli szermierze walczący widowiskowo. Cześć którą się cieszyli uwidacznia się w opisywanym przez Tomasza Maziarza pogrzebie trzech Federfechter, których obywatele bardzo opłakiwali.

W walkach uczestniczyli najczęściej rzemieślnicy. Do najbardziej udzielających zawodów należeli: powroźnicy, dziewiarze, rzeźnicy, kominiarze, garbarze, szewcy, tokarze, piekarze, tkacze, postrzygacze sukna, krawcy, złotnicy i kuśnierze. Oprócz tego często występowali studenci i skrybowie.

Zakończenie

Szermierka w omawianym okresie była istotnym elementem życia mieszkańców niemieckich miast. Stała się ona w końcu ich domeną, wypierając w tej dziedzinie rycerstwo i szlachtę. Nowopowstałe organizacje szermiercze dały alternatywą możliwość awansu społecznego, co było ważne szczególnie dla tych rzemieślników, którzy nie mogli liczyć na tytuł mistrzowski w swoim cechu.

Niemieccy fechtmeister stworzyli niezwykle oryginalną sztukę władania bronią na tle swoich odpowiedników z pozostałych części Europy, oraz pozycji w społeczeństwie, której ci ostatni mogli im tylko pozazdrościć. Sztuka ta wyróżniała się jednocześnie jednolitością. Niemal wszystkie niemieckie Fechtbücher noszą ślady nauczania Johannesa Liechtenauera. Ta wierność naukom wielkiego mistrza mogła być jednocześnie powodem upadku Fechtschulen – XVI-wieczne traktaty są zwykle komentarzami do wcześniejszych dzieł, raczej systematyzują, aniżeli rozwijają sztukę. XVII w. przynosi już bardzo nieliczne Fechtbücher, a pod jego koniec zamykane są szkoły szermiercze w niegdyś najbardziej znamienitych ośrodkach – Norymberdze i Augsburgu.

Bibliografia

  1. Źródła

Döbringer Hanko,  Fechtbuch [1389]. Germanisches Nationalmuseum Nürnberg,

Codex Ms. 3227a, 13V.

Lindholm David, Svärd Peter, Sigmund Ringeck’s Knightly Art of the Longsword,

Boulder 2003.

Mair Paulus Hector, De arte athletica I – BSB Cod.icon. 393(1, Augsburg, połowa XVI w.)

Meyer Joachim, Gründtliche Beschreibung / der freyen Ritterlichen und Adelichen Kunst des Fechtens / in allerei gebrauchlichen Wehren / mit vielen schönen und nützlichen Figuren gezieret und fürgestellt, Strassburg 1570.

Scheible J., Jakob Sutor’s Künstliches Fechtbuch zum Nutzender Soldaten, Studenten und Turner, Stuttgart 1849.

Tacyt, Germania, tłum. Tomasz Płóciennik, Poznań 2008.

Talhoffer Hans, Fechtbuch aus dem Jahre 1467 gerichtliche und andere Zweikämpfe darstellen, tłum. Mark Rector, Londyn 2000.

Wassmandorff Karl, Sechs Fechtschulen der Marxbrüder und Fedefechter aus den Jahren 1573 bis 1614, Heidelberg 1870.

  1. Literatura

Anglo S., The Martial Arts Of Renaissance Europe, Yale 2000.

Żabiński Grzegorz, The Longsword Teachings of Master Liechtenauer – The Early Sixteenth Century Swordsmanship Comments in the „Goliath” Manuscript, 2008.

Maziarz Tomasz, Wrocławskie szkoły szermiercze (Fechtschulen) od średniowiecza do końca wieku XVIII, 2004. Artykuł, będacy pierwszym rozdziałem pracy doktorskiej jest dostępny na stronie www.arma.lh.pl.

Hills H. P., Meister Johann Lichtenauers Kunst des langen Schwertes, Frankfurt a. M. 1985.